Dolomity

 

W relacji Waldka:

Aleksander z Czeremchowej

Po efektownych zmaganiach z małymi chwytami Małej Cimy Olo na nią wszedł "Kochankiem z Czeremchowej" w wersji bez ogranicznika za VI,5 RP.
A odrobina zachęty na Dużą Cimę - groźnie wyglądające z dołu drogi - są dla wszystkich, a uroda ich zjawiskowa i (prawie) cały dzionek w cieniu gwarantowany:
- Filar Cimy (z wyjściem Misją) VI,2+ ***
- Misja VI,3 ***
- Dymy nad Birkenau VI,3+/4 ***
- Zalety minety (po konsult. u źródeł, start z półki, można Filarem) VI,4+ ****

Impreza klubowa - otwarcie sezonu

00/00/ 00:00
00/00/ 00:00

Uroczyste pożegnanie Prezesa i powitanie nowego Prezesa odbędzie się na tradycyjnej imprezie otwierającej sezon 12-13 czerwca pod Okiennikiem Skarżyckim. Dla niezorientowanych: wspólny dzień wspinaczkowy na Okienniku zakończymy ogniskiem z kiełbasą i spaniem pod gołym niebem lub pod namiotem, i sączeniem przeróżnych drinków. Dzień nastepny rozpoczniemy wspólnym śniadaniem i, jeśli będzie to realne, ponownie wbijemy się w okiennikowe drogi.

Mandala i Montokwas

Na chwilkę przed tradycyjnym, tegorocznym, tygodniowym załamaniem pogody od Kamila dostałem taki oto sms :" Mandala zrobiona :-)". Dla tych co Cim nie znają (a mogą, bo dopiero niedawno dzięki Łukaszowi Dudkowi wróciła tam sytuacja, że czeka się w kolejce do drogi) - "Mandala życia" to około 30m VI,5 w idealnym pionie, gdzie jak na każdej z tamtejszych dróg "3ma" od pierwszego przechwytu. W tym samym czasie Waldi poprowadził "Montokwas" VI,5 na Bramie Bolechowickiej.

Herbatka i Mędrcy

Kasia W. wypiła magiczną herbatkę naszego nowego Prezesa :) i przeszła w mgnieniu oka "Mędrców" za VI,4+.

Palec

Dilajla/Dilara oraz Mario pokonali honorny "Palec" za VI,3 z piorunem, za co brawo! Natomiast o urokach popołudniowej podróży do Podzamcza niech opowie kto inny (np.Olo, Kamil, Piter Z lub Gucio) bo ja do teraz jestem zmęczony :-) i odmawiam.

Raport pogodowy z Podzamcza - korespondent Waldi

Podzamcze częściowo zalane ( mam na myśli sciany ,a nie
domostwa czy pola).