SiuranaLadek ZdrojSzklarska PorębaStanage Popular

Stecu - blog

Szerokości! Na Lonstarze.

cz.
25

Dzień długi, więc po południu się wspinać da. Ale trzeba dojechać w skały. I tutaj pojawia się Junior, który bolidem swoim, Bartka i mnie na Grochowiec, w środowe popołudnie zawiózł.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Studium psychicznego drenu

wrz.
15

... czyli jak zmienia się percepcja trudności jako funkcja czasu spędzonego na Szczelińcu, na podstawie własnych doświadczeń podczas jednodniowego wypadu w Hejszę.

Eksperyment będący podstawą do poniższej analizy przeprowadzony został dość żywiołowo, bez wcześniejszych przygotowań. Eksperyment więc prezentuje jakość par excellence, pomimo że nie przewidywaliśmy, iż go przeprowadzimy :) Inek zaproponował niedzielę w Hejszy i ostatecznie w dwuosobowym składzie tamże ją spędziliśmy.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Spotkanie z literaturą

cz.
16

I gdzie takie spotkanie mogło mieć miejsce? Może w bibliotece? A może raczej na Bibliotece ;) Tam bowiem właśnie z Docentem karnęliśmy się po robocie. Dla niego było to odkrycie po latach, bo jak sam mówił to rzadko się wspinał tam, a jego wizyty pamiętały zawody na 'Bambo 2'.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Opowieści Lasku Wiedeńskiego

maj
15

Zaintrygowani uroczym walcem 'Opowieści lasu wiedeńskiego' op. 325 Johanna Straussa (syna), postanowiliśmy zbadać co za muza go natchnęła by ów utwór spłodzić. I upewnić się czy rzeczywiście dramaturgia utworu pochodzi od przerażających stromizn skalnych, jakże częstych w pagórkowatym krajobrazie 'Wienerwaldu'.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Wysoka

kw.
29

I tu niespodzianka, bo nie ta Wysoka znana z panoramy Rzędek. Ale inna, bardziej podkrakowska. Bo skała o takiej nazwie znajduje się też w Dolinie Będkowskiej. Paręset metrów na południe od Sokolicy, po tej samej stronie doliny, widać wystającą nad las skałę na zboczu. To właśnie Wysoka.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Pokłon przed Pochylonym

kw.
17

Padło i na mnie, że spotkał mnie zaszczyt by móc się pokłonić przed Pochylonym, a nawet dotknąć jego chłodnej nieco niestety skaly. Bowiem Pochylec właśnie wybraliśmy z Docentem na pierwszy tegoroczny wypad popracowy. Docent miał porachunki, bo już raz (słownie) na Pochyłym był i to parę dni temu, więc taki oto cel wybraliśmy na czwartkowe popołudnie.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Wiosenne jutrzenki w Straszykowych Skałach

kw.
06

Długo kiełkowała wiosna AD2009, cośmy wszyscy pewnie zauważyli. Szczególnie dobrze to było widać przez pryzmat dwumetrowych zasp na Krupówkach dwa tygodnie temu. Ale i szybko się pierwsze jej jutrzenki pojawiły, z których skrzętnie skorzystaliśmy.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Uprząż w odwodzie

gru.
10

Nauczony, że na Jasnej można ostatnio pocałować klamkę, miałem wczoraj uprząż w odwodzie. Niestety (albo może stety) przydała się. Po raz drugi już bowiem, musiałem buziaka dać wspomnianej klamce. I tak mi jakoś przyszło na myśl, aby Sikor odwiedzić z ciekawości.

Wprawnym ruchem zakręciłem kołem sterowym skodziny i wydałem sobie rozkaz 'Ku przygodzie! Na Sikor'. Wysłuchałem swojego rozkazu i zgodnie z jego dyrektywami po paru chwilach szliśmy szkolnym korytarzem pełnym wspomnień.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Kwalitetna Sardynka

li.
22

Opłaciło się kupować bileciki parę miesięcy do przodu. Może nie wszystkim, ale zawsze są jakieś ofiary... Dwuznacznie zabrzmiało, ale chodzi o znaczenie pechowcy oczywiście. I tak objuczeni w taszki i plecaki, dość kombinowaną drogą lotniczą dotarliśmy zeszłej niedzieli na Sardynię.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Veni, Vidi i tyle

paź.
20

Skuszeni medialnym szumem i lekturą Magazyn Górskiego Nr 54 odwiedziliśmy Dolinę Brzoskwinki, by zweryfikować co zacz. Rejon ten leży tuż obok wsi Chrosna i znajduje się tuż przy autobanie i lotnisku w Balicach.

Autor wpisu: Stecu czytaj dalej

Strony

Subskrybuj RSS - Stecu - blog